top of page

Sesja zdjęciowa - Najczęstsze obawy i jak sobie z nimi poradzić?

Sesja zdjęciowa to dla wielu osób nowe doświadczenie — ekscytujące, ale jednocześnie stresujące. To zupełnie naturalne. Jako fotograf widziałem to setki razy i mogę Cię zapewnić: praktycznie każdy klient przychodzi z jakąś obawą. Najważniejsze jest to, że każdą z nich da się oswoić, a często… znikają już po kilku pierwszych minutach zdjęć.

Poniżej zebrałem najczęstsze obawy moich klientów oraz sposoby, w jaki pomagam im się z nimi uporać.


Sesja ślubna pa


1. „Nie umiem pozować”

To najczęstsza obawa — i jednocześnie najbardziej bezzasadna.


Dlaczego nie musisz umieć pozować?

Bo to moja rola, nie Twoja. Podczas sesji:

  • pokazuję, jak ustawić ciało,

  • tłumaczę, co zrobić z rękami,

  • podpowiadam, jaką przyjąć minę,

  • dbam o to, żeby wszystko wyglądało naturalnie.

Większość osób na początku jest trochę sztywna, a po 10 minutach… wygląda jak zawodowy model. Serio.



2. „Nie jestem fotogeniczny / fotogeniczna”

To zdanie słyszę chyba najczęściej — i zwykle od osób, które wychodzą na zdjęciach najlepiej.


Skąd bierze się ta obawa?

  • Ze złych zdjęć robionych telefonem,

  • z niekorzystnych ujęć z zaskoczenia,

  • z braku doświadczenia przed obiektywem.


Co robi fotograf?

  • dobiera światło i kadry tak, by wydobyć atuty,

  • pracuje z Twoim profilem,

  • podpowiada ustawienia, które Cię wysmuklą, wyprostują lub dodadzą pewności siebie,

  • tworzy komfortową atmosferę, gdzie możesz odetchnąć i być sobą.

Fotogeniczność to nie „talent”. To odpowiednie prowadzenie i dobre światło.



3. „Boję się, że będę wyglądać sztucznie albo spięcie”

Każdy na początku jest lekko spięty — to absolutnie normalne.


Co powoduje skrępowanie?

  • brak doświadczenia przed aparatem,

  • stres przed nieznanym,

  • obawa, że „wyjdę głupio”.


Jak sprawiam, że zdjęcia wyglądają naturalnie?

  • zaczynamy od prostych ujęć, często „w ruchu”,

  • prowadzę rozmowę, aby rozluźnić atmosferę,

  • nie wymuszam nienaturalnych póz,

  • daję kreatywne zadania (przejdź kilka kroków, spójrz w bok, popraw włosy).

Już po kilku minutach większość osób zapomina, że jest na sesji i zachowuje się zupełnie naturalnie.



4. „Nie wiem, co mam założyć”

Strój często powoduje stres, bo każdy chce wyglądać jak najlepiej.


Jak pomagam?

  • wybieraj stonowane kolory (beże, biel, czerń, pastele),

  • unikaj dużych wzorów, napisów i logotypów,

  • przygotuj 2–3 zestawy stylizacji,

  • dopasuj styl do charakteru sesji (biznesowa ≠ lifestyle’owa).

Dobrze dobrany strój to połowa sukcesu — wpływa na pewność siebie i efekt końcowy zdjęć.



5. „Nigdy wcześniej nie byłam/em na sesji — nie wiem, czego się spodziewać”

Brak doświadczenia = naturalny stres

To w pełni normalne. Klient często wyobraża sobie, że sesja to coś bardzo formalnego lub „sztywnego”.


Jak wygląda proces współpracy?

Przed sesją omawiam:

  • plan zdjęć,

  • klimat, styl i miejsce,

  • sposób pozowania,

  • czas trwania,

  • czego unikać i o czym pamiętać.

Dzięki temu wiesz dokładnie, co Cię czeka — a pewność redukuje stres.



Podsumowanie

Obawy przed sesją zdjęciową są naturalne — ale nie muszą Cię powstrzymywać. Z odpowiednim prowadzeniem, atmosferą i podejściem szybko przekonasz się, że to nie powód do stresu, a szansa na świetną zabawę i piękne zdjęcia.

Jeśli masz swoje obawy lub pytania, śmiało napisz do mnie. Razem sprawimy, że Twoja sesja będzie przyjemnym, lekkim i pozytywnym doświadczeniem.

Komentarze


Komentowanie tego posta nie jest już dostępne. Skontaktuj się z właścicielem strony, aby uzyskać więcej informacji.
  • Grey Facebook Icon
  • Grey Instagram Icon

© 2020 KRZYSZTOF SOBCZYŃSKI 

bottom of page